Poronienie nie oznacza porażki
Chcielibyśmy zalecić państwu dzisiaj poradnictwo w zakresie utraty ciąży. Wiemy, że wiele jest wciąż par, które potrzebują wsparcia od strony medycznej, od strony psychologicznej. Pary nierzadko bowiem same wywołują w sobie poczucie winy i wpędzają się w stany depresyjne. Skutkiem negatywnego podejścia do niemożności założenia rodziny będzie to, ze jeszcze bardziej stanie się to niemożliwe. Nastawienie negatywne nie wpłynie korzystnie.
Będąc po raz pierwszy u lekarza ginekologa usłyszymy, ze na początek należy przede wszystkim sobie odpuścić jako takie staranie się o dziecko. Dlatego, ponieważ pary zaczynają traktować współżycie jako czysty mechanizm prowadzący do zapłodnienia. Powoduje to, ze gdzieś zaczyna się po drodze gubić miłość, radość i intymność związaną ze współżyciem. Pojawia się w zamian za to poczucie winy i wzajemne obarczanie się o dany stan rzeczy. Niewadliwie pojawi się stres, a przez to jak wiemy u mężczyzn osłabia się płyn ejakulacyjny. Zaznaczmy, ze stres podczas współżycia nie prowadzi do powstania dziecka z miłości. Także, nie będzie w tym ani krzty prawdziwego uczucia. Dlatego też potem dochodzi tak łatwo do poronienia.
Jeżeli mamy w planie pierwszą wizytę u lekarza w związku z naszą dotychczasową bezpłodnością, to trzeba się zawczasu uzbroić w cierpliwość. Co będzie tego powodem? To, ze badania i samo leczenie trwa wiele długich lat nawet. Nierzadko pary nigdy nie doczekują się potomstwa i żadnych pozytywnych wiadomości po drodze w leczeniu. Tak się składa już, że matka natura nie wszystkim pomaga, a i medycyna nie ma wiele do powiedzenia w danym przypadku. Bardzo współczujemy takim parom, ale jesteśmy godni podziwu, ze tak długo cierpliwie starały się wytrwale dążąc do upragnionego celu.
